Kapadocja, Turcja

Sesja POślubna w Kapadocji – plener w Turcji bez scenariusza

Ta sesja poślubna miała wyglądać inaczej – miały być ciepłe, słoneczne Włochy. Ale kiedy pogoda pokrzyżowała plany, pojawiła się szybka decyzja: lecimy do Turcji. I tak powstał ten reportaż – spontaniczny, intensywny.

Kapadocja to idealne miejsce na sesję zagraniczną – surowe przestrzenie, doliny z formacjami skalnymi, pusta droga. Zdjęcia robiliśmy o wschodzie słońca w Göreme, w Red Valley i Love Valley. Tu nie trzeba dekoracji ani scenariusza – wystarczy być.

Zakochaliśmy się w tym miejscu. I coś mi mówi, że to nie był nasz ostatni raz w Kapadocji.

To była typowa spontaniczna sesja wyjazdowa – bez konkretnej listy ujęć, za to z masą niepowtarzalnych momentów. Plener za granicą, który po prostu się wydarzył. Bez przesady. Bez udawania.

Sesja w Kapadocji nie wymaga opisu – wystarczy zobaczyć, co się działo.

Date: